Składniki:
– 75 dag dojrzałych czarnych porzeczek
– ¾ l spirytusu rektyfikowanego (95%)
– 75 dag cukru
– 1 szklanka wody źródlanej
– ½laski wanilii
- Porzeczki przejrzeć, umyć, osuszyć. Przełożyć do wyparzonego dużego słoja. Wanilię pokroić na małe kawałki, dodać do porzeczek. Zalać spirytusem i szczelnie zamknąć, odstawić na tydzień.
Co 2 dni potrząsać!
- Po upływie tygodnia zlać płyn znad owoców do innego słoja (również wyparzonego) i wstawić w ciemne, chłodne miejsce (np. do lodówki). Owoce lekko rozgnieść (starając się by przy tym nie popękały), następnie zasypać cukrem i dobrze wymieszać. Otwór zamknąć kilkakrotnie złożoną gazą i pozostawić, o ile to możliwe, na słońcu i w cieple, do czasu, aż cukier się całkiem rozpuści.
Codziennie trzeba potrząsać, by wszystkie owoce równomiernie puszczały sok! Zazwyczaj ten proces trwa 2-3 tygodnie (zależny od owoców i pogody).
- Powstały syrop należy zlać przez bibułkowy filtr lub sitko i połączyć z ekstraktem spirytusowym. Pozostałe owoce przelać 1/2 szklanki przegotowanej ciepłej wody i dobrze potrząsnąć, a powstałe „popłuczyny” przelać przez filtr do reszty nalewki. Czynność tę należy powtórzyć.
Gotowy likier przelać do opróżnionego słoja i odstawić na 2-3 tygodnie do sklarowania.
- Znów przez filtr przelać do wyparzonych butelek/karafek.